SEOdalanie 2K8
Czyli jak to jeden podpierdala innych a inni leją w gacie z tegoż powodu.
Nie chce się rozwodzić nad tym na ile etyczne jest zachowanie i na ile prawdziwe są intencje i nawrócenie pewnego ludzika, który to zaczął nagle podpierdalać kolegów, z którymi wódkę pił.. no najwyraźniej nie byli zbyt bliski kolegami.
Cała sprawa wygląda tak: jeden podpuszcza drugiego, drugi podpierdala większość, większość jest oburzona a koledzy rozsiewają gdzie tylko mogą wici o nadchodzącym podpierdologedonie.
Teraz wiadomo skąd się wzięła nagła fala banów, o której tak głośno swego czasu było na PiO. Za sprawą zaledwie dwóch ludzi poleciały setki stron spamowych i gówno wartych. Co za tym idzie (i tutaj cytat) rodziny spamerów “zostały pozbawione środków do życia”. Dramatyczne prawda?
Najlepsze jest to, że jestem w tej o tyle komfortowej sytuacji, że stoje z boku nie wtrącam się i uśmiecham się czytając kolejne strony dyskusji czy to na PiO czy na GL. Podobno jest taka zasada, że kto pierwszy poczuje temu się z dupy snuje więc Ci co najwięcej krzyczą mają najwięcej za uszami.
Zobacz podobne
Posted by admin
18.Jul.08
You can leave a response, or trackback from your own site.
